Download Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Album Chat
Legendarni Shinobi Strona Główna
Strona główna Grupy Użytkownicy Twoje konto Statystyki Rejestracja Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
"W Pogoni Za Szczęściem"
Autor Wiadomość
Haruyasu 
Pan Admin


Wiek: 25
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 134
Wysłany: 2010-03-01, 19:09   "W Pogoni Za Szczęściem"  

"W POGONI ZA SZĘŚCIEM"

Misjodawca:
Nieznany
Cel Misji: Nieznany
Wynagrodzenie: Nieznane

Watatsu i Ayane bdzą was promienie słońca przebijające się przez okno co sprawiało ,żę spanie było nie możliwe. Dzień był piękny i pogodny idealna pogoda na trening ,dzień zapowiadał się pięknie więc postanowiliście nie leżeć już w łóżku tylko zrobić coś z sobą. Tego dnia czuliście ,że coś nastąpi ,że coś się zmieni. Wiele myśli kłębiło wam się w głowie a czas nieubłagalnie mijał aby nie tracić więcej czasu wypełniacie poranne obowiązki.

---------------------------------------------

///Opiszcie wasz poranek wasze emocje i napizcie co zamierzacie dzis robic XD//

-------------------------------------------
 
 
     
REKLAMA 
Pan Admin

Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 134
Wysłany: 2010-03-01, 21:21     

 
 
     
Haruyasu 
Pan Admin


Wiek: 25
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 134
Wysłany: 2010-03-01, 21:21     

Szliście w swoją srone przedzierając się przez tłumy ludzi ,któzy prowadzili swoje szare monotonne życie bez celu. Czym jest takie życie? Czy warte jest poświęceń? To pewnie były by pytania któe gnębiły by dwójke shinobi pragnących wolności i swobody. W końcu każde z was dotarło do siedziby klanów wiadomo żadna z nich nie była jakoś specjalnie chroniona ludzie odzwyczaili się od zła któe jeszcze niedawno gnębiło cały świat. Było wcześnie rano więc wszyscy spali jedyne co musicie zrobic to dopełnić los który już na was czeka.
 
 
     
Haruyasu 
Pan Admin


Wiek: 25
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 134
Wysłany: 2010-03-04, 18:58     

Oboje znaleźliście zwoje i nic nie tsało wam na przeszkodzie by dokończyć i zrealizowąc wasze cel w życiu najwidoczniej nikt z mieszkańców nie był przygotowany n a coś takiego bo w sumie od lat zło i przestępczość znikły przynajmniej tak twierdzono. Udaliście się w wybrane miejsca wydawać by się mogło ,że ludzie patrzyli na was krzywo czy aby napewno nik nie wie co zrobiliście a może tylko czekają na dogodnę okazję by was aresztować a może to strach przed tym co robicie wywołuje i was takie myślenie.
 
 
     
Haruyasu 
Pan Admin


Wiek: 25
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 134
Wysłany: 2010-03-06, 19:50     

Kiedy Watatsu stanąłeś przed drzwiami pokoju w centrum wioski dobiegł cię donośny odgłos dzwonów które biły bardzo długo i głośno. Ludzie zaczeli się zbiegać do siedziby Kage pewni domyślili się ,że znikły zwoje. Macie niewiele czasu baardzo mało jeśli zostanie w to wmieszny odział ANBU napewno będziecie mieli poważne kłopoty.
 
 
     
Haruyasu 
Pan Admin


Wiek: 25
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 134
Wysłany: 2010-03-06, 21:12     

Wyszliście z hotelu recepcjonista nic nie zauważył. Ludzie biegali po ulicy w chaosie kątem oka widać było jak shinoi z całej wioski przemieszczają się po dachach używając Shunshin no jutsu lecz jak narazie nie zwracali na was uwagi najwidoczniej kierowali się w strone głównej bramy. Po 5 minutach dzwony ucichły była to cisza przed burzą. Kiedy dotarliście pod mury nikogo nie było to chyba okazja lecz czy napewno?
 
 
     
Haruyasu 
Pan Admin


Wiek: 25
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 134
Wysłany: 2010-03-06, 22:36     

Wszystko przebiegało zgodnie z planem gdyby nie to ,że gdy Watatsu zeskoczył wylądował zaraz na przeciw staruszka patrząc mu prosto w oczy. Staruch zmrużył oczy podrapał się po głowie po czym oznajmił cichym i ledwo zrozumiałym głosem:

-Czy to ty wnuczku?

Starzec wyglądał na spokojnego i chyba nic nie wiedział o zamieszaniu w wiosce.
 
 
     
Haruyasu 
Pan Admin


Wiek: 25
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 134
Wysłany: 2010-03-07, 16:54     

Staruszek tylko się odwrócił patrząc jak odbiegacie bez słowa. Ale jeszcze nie czas na spokój czy też spokojną wędrówke pamiętajcie o tym ,że jeśli wmieszają w to ANBU to moga was migiem znaleźć i pozabijać. Biegliście przez mroczny las który z każdym przebytym metrem robił się coraz bardziej mroczniejszy. Z daleko dochodziły was odgłosy jedne były dziwne inne straszne. Po dłuższej drodze zaczęł was boleć nogi a zmęzenie dawało się we znaki. Jak do tej pory nie spotkało was nic nie pokojącego.
 
 
     
Haruyasu 
Pan Admin


Wiek: 25
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 134
Wysłany: 2010-03-07, 19:56     

Idąc tak nagle waszym ocozm ukazał się shinobi był ubrany w czarny płaszcz z kapturem któy zasłaniał jego twarz. Mężczyzna zrobił krok do przodu znajdując się jakieś 2 metry od Watatsu po czym oznajmił powoli i stanowczo:

-Kim jestescie? I co tutaj robicie?

W jego głosie szło wyczuć nutke gniewu.
 
 
     
Haruyasu 
Pan Admin


Wiek: 25
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 134
Wysłany: 2010-03-08, 18:40     

Mężczyzna lekko się zkrzywił słysząc ton Watatsu zapadło milczenie które po chwili przerwał znów jego głos kóry wciąż był spokojny i stanowczy tak jak by mężczyzna wogóle nie widział ,że Watatsu ma wyciągniętą broń. Mężczyzna zrobił kolejny krok i oznajmił:

-Nie mam zamiaru was zatrzymywać lecz przydało by się nauczyć cię odrobiny manier.....

urwał podwinął rękawy jego płaszczu po czym kontynuował:

-A ty czemu milczysz? Ciebie też te pytanie dotyczy narazie tylko wiem co tu robi ten krzykliwy chłopak teraz czekam na twoją odpowiedz .....

Urwał i wskazał palcem na Ayane.
 
 
     
Haruyasu 
Pan Admin


Wiek: 25
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 134
Wysłany: 2010-03-09, 21:04     

Mężczyzna słysząc odpowiedz Ayane spokojnie pokiwał głową na znak zrozumienia po czym odwrócił się na pięcie i powiedział:

-Skoro tak nie będe wam przeszkadzał ale dam wam rade uważajcie niedaleko stąd mają obóz miejscowi bandyci....

Urwał i nim się obejrzeliście mężczyzna zniknął.
 
 
     
Haruyasu 
Pan Admin


Wiek: 25
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 134
Wysłany: 2010-03-10, 18:34     

Szliście mrocznym lasem który w odróżnieniu od poprzdniego był cichy i spokojny. Jedynie leśne zwięrztea od czasu do czasu dawały o sobie znać lecz po kilkudziesięciu minutach drogi doszły was odgłosy ruchów szelestów wszystko to wyglądało jak byście byli otoczeni z każdej strony dobiegłay was szumy liści i krzewów.
 
 
     
Haruyasu 
Pan Admin


Wiek: 25
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 134
Wysłany: 2010-03-10, 19:49     

Nagle ze wszystkich stron wyleciały nietoperze było ich mnóstwo ale co się dziwić znajdowaliście się chyba w namroczniejszym miejscu w lesie. Nikt za wami nie idzie od ponad 4 godzin chyba juz was nie znajdą a co za tym idzie spokojnie możeci udać się dalej w poszukiwaniu waszego nowego domu.

MISJA ZAKOŃCZONA
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik: 


Wygaśnie za Dni
 
 
 
 
 
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style created by PiotreQ9 from www.HeavyMusic.org

| | | Darmowe fora | Reklama
Strona wygenerowana w 0.06 sekundy. Zapytań do SQL: 10